A w końcu o to o co chciałam zapytać 2dni temu i dlatego w ogóle zaczęłam pisać-to NIE zapytałam:) bo jak przeczytałam że w Radomiu też będzie Pan Kalinowski to tak się zastanawiałam-to jak to, w tym Radomiu będzie lepszy/bogatszy koncert niż w Katowicach?:) Ten sam repertuar? Coś w rodzaju próby generalnej? No to teraz tym bardziej nie będzie miał Marek powodu by sie jakoś specjalnie stresować bo w pn to już będzie bułka z masłem:) Nie znam Marka wiec nie wiem jakie ma podejscie-czy się barrrdzo stresuje czy pełen luz, pozytywne nastawienie, wiara w siebie i pewność że wszystko pójdzie super.. bo jak czytałam że traktuje to jako najtrudniejsze najważniejsze wydarzenie to się martwiłam że się będzie tym stresował dużo bardziej niż powinien a stres czasem głupie rozwiązania podpowiada.. No ale mam nadzieję że ta optymistyczna wersja jest grana bo ja nie mam żadnych wątpliwości że ta płyta będzie lekcją dla potomnych (jak i współczesnych:) jak śpiewa się z głębi duszy a nie z playbacku:) A tak na marginesie to jakby nie było to i tak taka płyta koncertowa będzie gratką dla prawdziwych wiernych i życzliwych fanów. A tak w ogóle to to ma być DVD tak?! Bo ja cały czas myślałam że CD i się trochę przestraszyłam bo miałam mieć miejsce w pierwszym rzędzie a nie wyglądam w tej chwili zbyt dobrze i nie chciałabym się oglądać w tv:p No ale nie ja jestem atrakcją wieczoru więc mam nadzieję że jak już to kamery skupią się na mistrzu ceremonii:) Bądź po prostu sobą bo w to że dasz z siebie wszystko i jeszcze więcej i koncert będzie genialny nie wątpię. Byle zdrowie dopisało ale na górze też masz kumpla więc forma na pn zapewne już zaklepana;) Jeśli dojadę i faktycznie będę w tym 1.ym rzędzie to będę db energię przesyłac (o cholera ale ja nie mam energii;() hmm.. to w tyłeczek na szczęście kopnę (taa nawet nie miałam odwagi podejść dwa słowa zamienić a tu już do tyłeczka chcę się dobierać-marzycielka:)) Ha ha tam było o patrzeniu w oczy potem o pieszczotach teraz o tyłeczku-pozostaje mieć nadzieję że na właściwej fali odbierane jest me poczucie humoru bo czasem ludzie nie patrzą na emotikony a zresztą faktycznie trudno wczuć się w myślenie obcej osoby i intonację wypowiedzi i potem głupoty wychodzą:) No ale dzięki Bogu że nie brak mi poczucia humoru nawet gdy mi nie do śmiechu.. Jak już jesteśmy przy poczuciu humoru to jeszcze przedstawię fragm mej twórczości zrodzonej 2tyg temu ot zupełnie przypadkiem gdy pisałam coś tam do kogoś na temat koncertu 'Daj Boże sił i kurażu Bym znalazla się w Garażu Chodzi mi też po głowie Fajny weekend w Krakowie Pomarzyć przed snem nic nie boli Trudniej wyrwać się z ciała i umysłu niewoli Tkwiąc w pajęczynie niemocy Wołam bezgłośnie POMOCY! I słychać tylko rechot demona Ty już jesteś kobieto stracona Więc przestań się wciąż oszukiwać Trzeba umieć z klasą przegrywać' Rymy częstochowskie-fakt-ale zważywszy że napisałam to od ręki to sama byłam zaskoczona-był więc jeszcze PS: Nie wiedziałam że o północy strzelam rymami jak z procy:) W takim razie epilog: Drzemią we mnie wielkie talenty Więc wal sie demonie przeklęty!:) Tak więc Marku jakbyś potrzebował poetki to służę:)) a do epilogu mogę Ci dac od ręki prawa autorskie bo tak patrzę teraz że do Ciebie ten epilog nawet bardziej pasuje z racji że Ty masz prawdziwy talent a ja cóż-jedyny jaki posiadam to do autodestrukcji:> Jestem w tym równie genialna jak Ty w śpiewaniu;) A wracając do tematu bo znowu mi się zboczyło;p No to energia nie, kopniaczek na szczęscie też nie, to już sama nie wiem co mogłabym dla Ciebie zrobić:) Kciuki to widzę że każdy trzyma.. A własnie! Mój wczorajszy tekst który pisałam pod listem otwartym zaczynał się słowami że każdy tylko trzyma (nie zawsze wiadomo co:) a ruszyć tyłki do Katowic to już za dużo zachodu?! co z was za fani!?:) To ja nie mam w ogóle siły, kasy na pociąg, wyglądam że pożal się Boże-a się wybieram skoro taki ważny ten koncert dla Marka.. choć jak już wspomniałam chcieć to nie zawsze móc:( A wracając do tematu: Ok-to będę po prostu wysyłać dobre fluidy-ponoć każda myśl to energia więc jakby nie było trochę tej pozytywnej energii jednak będę wysyłać;) choć tak naprawdę to wiem że do niczego jestem Ci potrzebna ze swymi fluidami bo i tak poradzisz sobie doskonale bez tego:) i tak jeszcze mi teraz przyszło do głowy że skoro i tak porozumiewamy się bez słów to po jaką cholerę ja tyle godzin nawijam:) zresztą pewnie i tak już tu Marek do pn nie będzie zaglądał-choć mam nadzieję że po koncercie wraca grzecznie do domku a nie jednym ciągiem wpław z tego Radomia do Katowic.. (JakieGrypsy:) Ech brak wiary wychodzi-aż mi wstyd.. No nieważne-spojrzę w oczy i będę wiedziała-i będzie lanie na kolanie:) (KurczeJakaOdważnaWirtualnieAWRealuGębyNieUm
ieOtworzyć, BlokadWięcejNiżGwiazdNaNiebie:) NoBoTeGadkiToMiZawszeWychodzą NIE TAK JakBymChciała iWOgóle..AZresztąJakKtośOdLatWZasadzieNieGad
aZLudźmiToCoSięDziwićŻeDzikus:>EchChciałabym
DożyćCzasówGdyTelepatyczneNawijkiBędą-OIleżŁ
atwiejByMiByło.GorzejMiałybyKłamczuchy:) DobraMożeJaPójdęWKońcuDoSklepuPoJakieśŚniada
nieBoToJuż20taAJaNicJeszczeNieJadłamPrzezToP
isanie,WczChybaTeżNiewiele.AMiałamPrzezTe2ty
gDbaćOSiebie..Ba!WkndWKrakuMiPoGłowieChodził
.ASiedzeTylkoZTąKomórkąWRękuINawetDoSklepuOd
TygodniaDojśćNieMogę..JużNawetTvSięZbuntował
ISięWziąłPopsuł-iDB!:> TylkoTenZegarCiągleTykTykTyk iKolejnyDzieńPaszołMyk:( Dobra-WięcejNieDotykamSięDoPisania!:) WyrzucamTenTel!:) DoPPage'a: FaktycznieTrzaByłoMcTemuTenKącikAngelikiZało
żyć:)JakChceszToPoprzenośToGdzieUważaszAlboP
okasujWCholerę:) Pozdrowionka